Sylwia Matuszczyk: Zebrała się grupa dziewczyn, które wiedzą, czego chcą

  • 20 grudnia 2021
  • Eurobud JKS Jarosław
  • Aktualności
  • 0
  • 346 Obejrzeń

Była jedną z najjaśniejszych postaci w naszej kadrze. Nieustępliwa w ataku, raz po raz walczącą z defensywą rywalek. O niedosycie związanym z mistrzostwami oraz planach medalowych Eurobudu JKS mówi Sylwia Matuszczyk.

Niedawno zakończyły się Mistrzostwa Świata. Pozostał niedosyt?

Tak, czujemy bardzo duży niedosyt. Niestety, pierwsza faza turnieju nie była najlepsza w naszym wykonaniu i zaprzepaściło to nasze szanse na wejście do ćwierćfinału Mistrzostw. Myślę, że było nas stać na pokonanie Serbii czy Rosji. W obu tych meczach zabrakło kropki nad i. Oba zespoły były już ,,na widelcu’’, a jednak wyszły obronną ręka z tych potyczek.

Macie młody zespół. Jak oceniasz jego potencjał? Co możesz powiedzieć na temat atmosfery?

Zespół jest bardzo odmłodzony i głodny sukcesów. W dwóch ostatnich meczach pokazałyśmy sobie i kibicom, że potrafimy grać w piłkę ręczna. Na pewno jeszcze mnóstwo pracy przed nami, ale z optymizmem patrzę w przyszłość. Ten zespół stać na wiele! Atmosfera jest świetna. Zebrała się grupa dziewczyn, które wiedzą,  czego chcą. Chcą pracować, by grać na najwyższym poziomie. Każda zna swoją rolę w tej druzynie i wkłada mnóstwo serca by jak najlepiej się z niej wywiązywać. Jest szacunek, wsparcie i mnóstwo uśmiechu.

Powoli przygotowujemy się do wznowienia rozgrywek ligowych. Jaki wpływ mają na ciebie medalowe plany trenera Reidara, o których mówi od początku sezonu?

Nie należę już do najmłodszych zawodniczek. Grałam w klubach, gdzie nie mówiło się tylko o medalu. Jasnym celem był złoty medal. Gra z takim bagażem nie jest dla mnie niczym nowym. Myślę, że każdy sportowiec musi być odporny na presję i sobie z nią radzić.

Jak myślisz, co będzie kluczowe w walce o medale?

Pokazanie potencjału, który drzemie w tej druzynie i każdej kolejnej zawodniczce. Jeśli każda będzie grała na swoim poziomie to na wszystkich pozycjach mamy dziewczyny, które prezentują wysoki poziom. Szkopuł tkwi w tym, aby ten potencjał wydobyć i aby poniżej pewnego poziomu nie schodzić.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Jak planujesz spędzić ten czas?                                                           

Ze względu na to, iż na co dzień nie mogę być blisko mojej rodziny, nie wyobrażam sobie, aby święta spędzić bez nich. Jest to czas dla nas. Wartość jaką jest rodzina cenie ponad wszystko. To oni mnie ukształtowali i kocham ich niewyobrażalnie. Korzystając z okazji, chciałabym również naszym czarno-niebieskim Kibicom życzyć przed wszystkim spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. Uśmiechajmy się dużo i cieszmy swoją obecnością! Życzę Wam również, abyśmy już w styczniu spotkali się na kolejnym meczu! Czekam na Was!