Czarno-niebieskie lepsze od Kobierek

  • 15 października 2021
  • Eurobud JKS Jarosław
  • Aktualności
  • 0
  • 359 Obejrzeń

Eurobud JKS Jarosław wygrywa domowe spotkanie 6. serii PGNiG Superligi Kobiet z medalistkami ubiegłego sezonu – KPR-em Gminy Kobierzyce (26:25). Najlepszą zawodniczką meczu została Aleksandra Dorsz.

Kobierki rozpoczęły to spotkanie nieco nerwowo. Zupełnie odwrotna sytuacja była w zespole gospodyń, które w 3. minucie prowadziły już 2:0. Rzutem kontaktowym popisała się Aleksandra Tomczyk, ale szybka odpowiedź Aleksandry Dorsz pozwoliła powrócić czarno-niebieskim do dwupunktowego prowadzenia (3:1). Przyjezdnym przydarzył się kolejny błąd, a akcję na 4:1 wykończyła Joanna Gadzina. Faul w ataku Katarzyny Kozimur i przechwyt piłki były dla kobierzyczanek, jak się okazało, motorem napędowym do zniwelowania przewagi.

Celny rzut przez całe boisko pozwolił zameldowac się na liście strzelczyń bramkarce Barbarze Zimie (4:3). Jarosławianki, pomimo poprawy gry KPR-u, nie zwalniały tempa. Zdecydowanie mocnym punktem w tym fragmencie meczu była współpraca rozgrywających ze świetnie dysponowaną obrotową Aleksandrą Dorsz. Równie imponująco prezentowała się Valentina Nestsiaruk.

W 17. minucie spotkanie zakończyła Victoria Macedo, liderka Kobierek. Wszystko za sprawą faulu na Joannie Gadzinie, który skutkował czerwoną kartką. Przy stanie 10:6 o przerwę poprosiła Edyta Majdzińska.

Dwa rzuty Małgorzaty Buklarewicz utrudniły sytuację czarno-niebieskim (11:9), ale koleżankom z drużyny pozwoliła odetchnąć Joanna Gadzina (12:9). Przewaga gospodyń na kilka minut przed końcem pierwszej połowy powróciła do wcześniejszego stanu, a dobrą formę potwierdzały z każdą minutą meczu Dorsz i Nestsiaruk. Pomimo tego, bezpośrednio przed końcową syreną lepiej zagrały Kobierki i po trzydziestu minutach traciły do jarosławianek tylko dwie bramki (14:12).

Początek drugiej połowy należał do Katarzyny Kozimur (JKS) i Małgorzaty Buklarewicz (KPR), które w ciągu czterech minut zapisały na swoim koncie po dwa celne rzuty (17:14). Do około 45. minuty gospodynie górowały niemal w każdym elemencie, ale gdy pojawiły się błędy w podaniach i niecelne rzuty, Kobierki wykorzystały swoje szanse i odrobiły niemal całą stratę (21:20).

Kluczową rolę w tej części meczu odegrała Jelena Djurasinović, której interwencje uspokoiły grę i pozwoliły na odbudowanie niezbędnej w końcówce spotkania przewagi. Choć Kobierki w ostatniej sekundzie oddały ostatni celny strzał, trzy punkty do ligowej tabeli dopisał Eurobud JKS Jarosław (26:25).

 

Eurobud JKS Jarosław 26:25 KPR Gminy Kobierzyce

Jarosław: Djurasinovic, Kukharchyk – Dorsz 8, Zimny 5, Gadzina 4, Kozimur 4, Nestsiaruk 3, Mrden 1, Balsam 1, Strózik, Smolinh, Volovnyk, Vukcevic, Guziewicz

Kobierzyce: Zima 1, Buklarewicz 8, Wiertelak 6,  Wicik 4, Olek 3, Tomczyk 2, Kucharska 1, Shupyk, Ivanovic, Staszewska, Janas, Kozioł, Ilnicka