Bije tutaj dobra atmosfera. Eurobud JKS Jarosław przygotowuje się do nowego sezonu

  • 20 lipca 2022
  • Eurobud JKS Jarosław
  • Aktualności
  • 0
  • 149 Obejrzeń

18 lipca w Eurobud Grupa Business Park odbyła się konferencja prasowa z udziałem czarno-niebieskiej drużyny.

Jarosławskie piłkarki ręczne są już w komplecie i wcześnie, bo 4 lipca, rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu. Jak dotąd, wszystko układa się pomyślnie, co podkreśliła Małgorzata Trawczyńska, nowa rozgrywająca w szeregach JKS-u:

– Po pierwszych dwóch tygodniach przygotowań mogę powiedzieć, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Dziewczyny przyjęły mnie w Jarosławiu bardzo dobrze, z większością znałyśmy się już wcześniej, bo z superligowych parkietów. Myślę, że szybko wkomponuję się w ten zespół.

Równie pozytywnie o swoich początkach w Jarosławiu wypowiedziała się Wiktoria Gliwińska:

– Dziewczyny przyjęły mnie do drużyny bardzo fajnie. Widać, że bije tutaj dobra atmosfera, więc dobrze się tutaj czuję. Dołożę wszelkich starań, aby dodać coś od siebie, a resztę pokaże sezon. Uważam, że będę mieć możliwość nauczenia się od dziewczyn wielu rzeczy i złapię od nich doświadczenie. Traktuję to jako szansę na rozwój i cieszę się z tego, że tu jestem.

Jarosławskie środowisko, w przeciwieństwie do Wiktorii i Małgorzaty, bliżej poznała już Karolina Mokrzka. Jednak pomimo występów w pierwszoligowym zespole SPR-u JKS-u San-u Jarosław,  w drużynie Eurobudu JKS-u jest jedną z trzech debiutantek:

– Przez wiele lat grałam w Superlidze, więc spadek do niższej ligi był dla mnie trudny. Zdecydowałam, że wracam do najwyższej klasy rozgrywkowej, z czego się cieszę. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że wymagania wobec mnie są trochę inne niż były w 1. lidze. Inne były również w Koszalinie, do którego dołączyłam w trakcie ubiegłego sezonu. Obym stała się lepszą zawodniczką i zdobywała bramki. Przede wszystkim, obyśmy my, jako drużyna, wygrywały jak najwięcej spotkań i pięły się jak najbardziej w górę. Z dziewczynami już się znamy. Poza tym, kiedy gramy w Superlidze, mijamy się, a spotkań jest sporo. Nie było to dla mnie jakąś dużą nowością. Koleżanki przyjęły mnie bardzo dobrze i oby tak było dalej.

Podopieczne Reidara Moistada, oprócz walki w PGNiG Superlidze Kobiet i Pucharze Polski, czeka spore wyzwanie w postaci udziału w rozgrywkach EHF European Cup. Te najbardziej doświadczone zawodniczki wśród czarno-niebieskich, mają już za sobą debiuty na europejskich parkietach. Jedną z takich osób jest Małgorzata Trawczyńska.

– Miałam styczność z mocnym, europejskim graniem, gdy przez cztery lata byłam zawodniczką MKS-u Zagłębia Lubin. Jest mi to w jakimś stopniu znane. Przez ostatnie dwa lata, w Piotrcovii, nie występowałam w pucharach, więc cieszę się, że będę mogła wrócić do takiej gry.

Priorytetem w sezonie 2022/2023 będą na pewno jak najlepsze rezultaty w polskiej lidze. Zdaniem Aleksandry Kobyłeckiej, dyrektor sportowej Eurobudu JKS-u Jarosław, potencjał przebudowanej drużyny jest spory, ale na medalowe deklaracje jeszcze za wcześnie:

– Dlaczego nie mówimy o medalu? W poprzednim sezonie zdobyliśmy taką samą liczbę punktów jak KPR Gminy Kobierzyce i to Kobierzyce mają brąz na szyjach, a my nie. Zabrakło nam trzech bramek. Nie chcemy nakładać już na siebie presji. Biorąc pod uwagę fakt, że skład liczy czternaście osób, gramy w pucharach i mogą dopaść nas kontuzje, powinniśmy mieć więcej zawodniczek. Niestety, ze względu na budżet, nie możemy sobie na to pozwolić. Myślę, że będziemy w „czubie”. Okaże się „gdzie jesteśmy” z jedenastoma zawodniczkami, które grały u nas w poprzednim sezonie i czy ten jeden sezon dał już nam na tyle dużo, że dziewczyny będą się prezentowały jeszcze lepiej. Narazie nic nie wiadomo. Być może trener podchodzi do tego trochę inaczej i dla niego powiedzenie, że coś zdobędziemy, jest zupełnie normalne, ale niestety, w środowisku nie do końca. Dlatego też nie chcemy sobie zawieszać na szyjach żadnych krążków.

Eurobud JKS Jarosław ma już za sobą pierwszy, wstępny etap przygotowań. Końcem lipca zawodniczki dostaną tydzień na odpoczynek i regenerację. Następnie drużyna wkroczy w kolejny, meczowo-sparingowy etap. Spotkania towarzyskie zostaną rozegrane w Mihalovcach (Słowacja), Lubinie, Lublinie i w jarosławskiej hali, gdzie pod patronatem Orlen Upstream jarosławianki zmierzą się z męskim zespołem Orlen Upstream SRS Przemyśl.